niedziela, 16 lipca 2017

"Fargo" sezon 1

to serial nawiązujący do filmu braci Coen z 1996 r. Lester - sfrustrowany sprzedawca polis ubezpieczeniowych, poniżany codziennie przez swoją żonę, życiowy nieudacznik, spotyka na swojej drodze człowieka, który odmienia jego życie.  Krótka wymiana zdań powoduje, że wszystkie
elementy jego dotychczasowego życia, jak domino sypią się. Sprawami morderstw w okolicy zajmuje się fajtłapowaty policjant i niedoceniana przez przełożonego policjantka.
Konwencja filmu jest taka, że widz nie może oczekiwać logicznych motywacji działań bohaterów. Twórcy filmu puszczają do nas oko zza kamery. Mimo wielu morderstw i lejącej się krwi widz nie powinien brać tego zbyt dosłownie, a czasem ma prawo nawet zaśmiać się. Ale nie dajmy się zwieść, to nie komedia, tylko sensacja z utrzymanym odpowiednim  poziomem napięcia.

Ważnym bohaterem serialu jest Minnesota, stan w którym rozgrywa się akcja. Piękne widoki zasypanych śniegiem domów, dróg, ostrzeżenia o nadchodzących wielkich śnieżycach. Ta surowość klimatu świetnie podkreśla charakter filmu.

Polecam 1 sezon i zabieram się za ciąg dalszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

"Carte blanche" Jacka Lusińskiego

Historia nauczyciela z lubelskiego liceum, który traci wzrok wydaje się być stworzona na scenariusz filmu. I choć film dobrze zrobiony, C...