Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Takie tam codzienne...

Wiem,  że to już stary temat, ale ja dopiero teraz obejrzałam serial hbo "Detektyw". Ale się wciągnęłam! Świetny klimat, muzyka.
Muszę uważać na seriale, bo bardzo mnie wciągają, nie mogę rozłożyć oglądania w czasie. Siadam w sobotę i jednym tchem, 10 godzin - jadę po całości. A praca, którą biorę na weekend do domu...leży. Potem wyrzucam sobie, że jestem niepoważna i niedojrzała. I sama się już męczę z własną głupotą.😀 Tak mnie wciągnął "Belfer"i "Westworld". Teraz będzie 2 sezon Detektywa. Ale recenzje ma słabe, może więc nie jest tak ciekawy i będę go sobie dawkowała po 1 odcinku dziennie.

Dziś w domu wielki dzień-moja córka zdała ostatni egzamin maturalny. Uff... chociaż właściwie nie było trudno😉

Wojciech Młynarski

Obraz
Zawsze, gdy ktoś taki odchodzi, to czuję, jakby umierała cząstka mnie, bo odchodzi kawałek mojego świata. Teksty Młynarskiego kształtowały moją wrażliwość, były artystycznym drogowskazem w kwestiach społecznych, a nawet światopoglądowych. Piosenki takie jak ta zawsze mam pod ręką w trudnych chwilach. Żal...



Życiowa zmiana

Obraz
Po kilkunastu latach przerwy postanowiłam powrócić do pracy w swoim zawodzie.  Trochę wypadłam z obiegu, potraciłam kontakty, więc nie jest mi łatwo znaleźć pracę. Ale nie poddaję się i jestem na dobrej drodze:) Muszę odświeżyć sobie wiedzę, więc ciągle coś czytam, notuję; fajnie bo przypomniały mi się czasy studenckie i znów poczułam się młodo. Dodatkowo rozpoczęłam studia podyplomowe online.
Zmiana jest dla mnie szokująca, bo nagle z firmy produkcyjnej, jaką prowadziłam, przerzucam się na pracę umysłową:) Po latach mam dość martwienia się o ZUS, VAT, płatności, klientów, rynek etc. Mam nadzieję, że uda mi się ta zmiana, w której bardzo pomaga mi moja siostra, bo mamy podobne zawody i branże. Mamy więc w domu teraz wesoło; córka uczy się do matury, mama studiuje.  No i przygotowania do studniówki  w pełni ☺
Nie mam więc czasu na czytanie książek innych niż zawodowe, a z filmów to (z wyrzutami sumienia, że się nie uczę) obejrzałam serial Westworld. Polecam:)
I marzę o wiośnie, o rower…

Długie weekendy

Obraz
już  mnie  męczą,  wybijają  z rytmu pracy i normalnego życia. Od grudnia miałam  plany na świąteczne,  wolne dni i nic z tego nie  zrealizowałam.  Jestem  więc coraz bardziej  rozleniwiona i zła na siebie. Jedyne na co mnie jeszcze  stać  to czytanie  kryminałów,  co  nie  wymaga  wysiłku  intelektualnego ( ostatni  to "Wioska  morderców " Elizabeth  Herrmann).
Córka  przysyła mi  przerażające  wieści  o temperaturze  w Zakopanem.  Dziś  rano termometr  pokazał  -31 stopni,  trudno jest więc  jeździć na  stoku,  a nawet robienie  zdjęć  jest niemożliwe,  bo ile można  wytrzymać bez  rękawiczek?
Ja z mężem  wybraliśmy  się na  spacer do łódzkiego  Arturówka.  Stawy  zamarznięte,  ludzie chodzą  od jednego  brzegu  do drugiego,  jeżdżą na  łyżwach.  Pięknie. ☺