czwartek, 27 marca 2014

Wiosna zakwita w głowie...


Ja tak podlewam i podlewam to nasionko w mojej głowie już prawie pół wieku, a efekty...marne. Może powinnam dodać jakiegoś nawozu? Stosuję odżywki na zewnątrz głowy, więc chyba do wewnątrz też by się przydało coś na wiosnę użyć:)
Jak sugeruje podpis pod zdjęciem, nie ma co zwlekać. Czas nawozić "grządki" a nie czytać durne kryminały, tłumacząc się zmęczeniem i brakiem czasu.


"Koniec samotności" Benedict Wells

Święto Trzech Króli, cisza za oknem, sklepy zamknięte - lubię takie soboty. W Łodzi pogoda wiosenna, świetna na spacer z psem😊 Książka, ...