Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2013

Drobne przyjemności

Obraz
Ostatnio dużo przyjemności sprawiają mi różne robótki ręczne.
Po dłuższej przerwie wróciłam do szydełka.



Zrobiłam, a teraz nie używam tych serwetek z obawy, że poplamią się herbatą, którą trudno jest usunąć. I tak leżą sobie w szufladzie, czekając na "specjalną" okazję.:)
Nauczyłam się też robić kwiatki z wełny filcowanej. Doszywam od spodu zapinkę i broszka gotowa. Wyglada to ślicznie, jako ozdoba do swetra czy szalu. Mimo moich usilnych starań, zdjęcia nie oddają w pełni kolorów.






Dużo pracy, mało czasu na przyjemności...

Obraz
Przez ostatni miesiąc byłam tak zapracowana, że nie zauważyłam kiedy minął. Wydaje mi się, że dopiero skończyły się wakacje, a tu już liście spadły z drzew. Jak pisze M. Stuhr - "maj, maj... i nagle listopad":)
Niewiele filmów oglądałam, ale za to mocnych w swym przekazie, bo "Pokłosie" i "Obławę".
Później poleciałam już tematyką wojenną i obejrzałam wszystkie sezony "Czas honoru", bo dotąd nie miałam okazji, by wciągnąć się w serial od początku.
Dla rozweselenia poczytałam sobie zbiór felietonów Stuhra, publikowanych w "Zwierciadle". Zabawne, inteligentne, spostrzeganie i opis otaczającej nas rzeczywistości, pod jakim sama mogłabym się podpisać.
Przejrzałam  "Sztukę podróżowania" Jacka Pałkiewicza, i na tym niestety kończy się moje życie kulturalne we wrześniu i październiku.
Pozwoliłam sobie zeskanować zdjęcie z książki Pałkiewicza, trochę szokujące, ale też wzruszające. Nawet jeśli próbujemy wznosić się na wyżyny intelektu…