niedziela, 9 września 2012

Stieg Larsson " Zamek z piasku, który runął"

"Zamek z piasku , który runął" Stieg Larsson


Jest to ostatnia część trylogii " Millenium". Przyznam się ,że sięgnęłam po tę  poczytną pozycję dość późno. Zniechęcał mnie do czytania komercyjny szum , jaki panował wokół książek Larssona, zwłaszcza po ukazaniu się filmu.

Po przeczytaniu wszystkich części - nie żałuję. W kategorii kryminału jest to pozycja godna polecenia.
Część pierwszą można traktować jako odrębną całość. Części II i III są zgłębianiem mrocznych tajemnic życia głównej bohaterki Lisbeth Salander.
 Dowiadujemy się jak aparat państwa może zniszczyć życie jednostki. Autor pokazuje przerażający zakres korupcji na najwyższych szczeblach władzy , policji i prokuratury.
Czytając,trzeba być mocno skupionym na nowych wątkach , intrygach, nazwiskach. Podziwiam Larssona, że sam potrafił nad tym zapanować , tak, aby wszystkie szczegóły grały ze sobą. Potrafił tak przedstawić intrygę , że czytelnik z zapartym tchem śledzi poczynania bohaterów.
Uwagę moją zwróciły kobiety w powieści. Są to postaci dużo ciekawsze, niż bohaterowie męscy .Wielowymiarowe, mądrzejsze od mężczyzn ,lepiej analizują sytuację, świetnie radzą sobie z silniejszym od nich przeciwnikiem.

Czytając te książkę, zastanawiałam się co jest w niej takiego niesamowitego, że tak bardzo wciąga czytelnika. Przecież powieści kryminalnych , czy trillerów politycznych jest trochę na rynku wydawniczym.
Myślę , że to co wyróżnia ją od innych pozycji to jest intrygująca postać głównej bohaterki - Salander. Już sam jej wygląd budzi zdziwienie. Jest bardzo drobnej budowy, wytatuowana na całym ciele, wygląda jak nastolatka. Frapujące jest jej życie erotyczne, które jest jednym z wątków książki.
Najbardziej interesujące są jej  zdolności hakerskie, analityczny umysł, umiejętność wyczuwania zagrożenia, radzenia sobie w sytuacjach na pozór bez wyjścia.
Jej życiowe doświadczenia nauczyły ją , że życie to dżungla więc trzeba być czujnym i wszędzie wypatrywać zagrożenia. Ciekawa jest też jej osobowość aspołeczna, mająca trudności z nawiązaniem relacji z ludźmi. Jednak  gdy zaufa komuś, to potrafi być lojalnym przyjacielem.

Przyznam ,że zakończenie III tomu trochę mnie rozczarowało. Po długim spiętrzaniu się problemów, intryg, morderstw ,oczekiwałam że scena finałowa czyli proces sądowy będzie bardziej zawikłany. A tu nagle objawia się mądry , bezstronny, nieskorumpowany sędzia, który ratuje Salander przed szpitalem psychiatrycznym i oczyszcza ją z wszelkich zarzutów. Wszystkie problemy rozwiązują się nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Trylogia Stiega Larssona nie jest rozrywką wyszukaną pod względem intelektualnym. Ale mogę ją polecić  z czystym sumieniem jako kryminał z najwyższej półki.



Stieg Larsson zmarł w 2004 r. , nie zobaczył więc jak wielkim powodzeniem cieszy się trylogia "Millenium"




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

W drodze do pracy

Piękny widok, tylko szkoda, że muszę o iść do pracy. Na szczęście autobus przyjechał punktualnie.😊